Wiadomości motoryzacyjne

wiadomoscimotoryzacyjne

Zima znów zaskoczyła drogowców! I nie tylko

Z pewnością każdy z nas, pewnego dnia przeczytał podobny artykuł. Tak bywało wiele razy, ale ostatnie lata nie obfitowały w duże hałdy śniegu. Co innego dziś, wczoraj i być może pojutrze. Śnieg pada i nie rozpuszcza się, chociaż wydawać by się mogło, że długo nie poleży. Co więcej pada z każdym dniem więcej białego puchu i w niektórych regionach odkłada się on na obrzeżach jezdni. Warto więc być szczególnie ostrożnym na trasach szybkiego ruchu. Zwłaszcza teraz, kiedy sypane są solą, albo odśnieżane, tak że widać czarny asfalt. To może być tylko złudzenie, które okazuje się być pułapką. Kiedy taka szosa nieco przymarznie, a zapowiadane są duże mrozy. To wiadomo, że lepiej nie używać zbytnio gazu, a tym bardziej hamulców. To może skończyć się „baletem” na jezdni. A nie ma wówczas zbyt dużej szansy na wydostanie się z niego, nie kończąc na drzewie, albo w rowie, czy na innym pojeździe.

Rozwaga i cierpliwość

Rozwaga, czyli podejmowanie odpowiednich decyzji, także co do prędkości. Lepiej jest kierować się zasadą: wolniej, ale do celu. Niż skracaniem sobie czasu jazdy, zawsze można powiedzieć, że chcemy się napatrzeć, na ten zimowy krajobraz. Cierpliwość z pewnością przyda się w korkach, zwłaszcza jeśli ktoś, kto jechał przez nami nie był zbyt rozważny i teraz jest taśma, zamiast przejazdu. To mogła być straszliwa tragedia, pamiętajmy o tym zawsze, kiedy klniemy stojąc w korku.

Pięknie jest, ale to nie to co kiedyś!

Znam takie historie, które mrożą krew w żyłach. Kiedyś to aby podjechać pod górę, trzeba było zakładać łańcuchy na koła, aby te miały większa przyczepność. A śniegu było tyle, że łopatę zabierało się ze sobą do bagażnika, aby móc odśnieżyć sobie przestrzeń, konieczną do przejazdu. Ale nie ma co zapeszać, śnieg się jeszcze nie skończył. A zima nie powiedziała ostatniego słowa, tymczasem zapowiadane są w Polsce burze śnieżne, które wyglądają bardzo widowiskowo. A ilość śniegu, jaka po nich zostaje jest ogromna. Można się więc spodziewać, że będzie go trzy razy więcej, a to już nie jest zabawa!

Post a Comment